Czym jest JAKOŚĆ?

Czym jest JAKOŚĆ?

Czym jest dla Was JAKOŚĆ ? Co dokładnie stoi za tym zagadnieniem? A może JAKOŚĆ to współczesna ideologia, której zwolennicy dążą do eliminacji przeciętności, pospolitości, banalności, miernoty i sztampy w każdej dziedzinie życia? Gdyby przez taką właśnie antytezę definiować termin „jakość”, nie byłoby najgorzej, jednak w głowach niektórych z nas może pojawić się nieodłączne skojarzenie jakości z ekskluzywnością a nawet snobizmem – to już znacznie gorzej…

Kilka szacownych instytucji, jak choćby Amerykańskie Stowarzyszenie do spraw Jakości, Europejska Organizacja Jakości, w skład której wchodzą 34 europejskie krajowe organizacje jakości, jak również instytucje, przedsiębiorstwa i osoby fizyczne z całego świata oraz Unia Japońskich Naukowców i Inżynierów postawiło sobie za cel podkreślenie znaczenia jakości i nieustającej kontroli jej standardów. Mocno komunikują one, że promowane przez nie zagadnienie jest istotnym przyczynkiem do refleksji i dyskusji, a także całkiem realną okazją do szerzenia świadomości na temat jakości życia w miejscach pracy i społecznościach. Jeśli wierzyć tym intencjom, jesteśmy uratowani! :)

Co takiego jednak te górnolotne tezy oznaczają dla nas, zwykłych rodziców, obarczonych codziennością naszych obowiązków? Zatrzymajmy się może na zagadnieniu wartościowego spędzania czasu z naszymi pociechami. Kto z nas po ciężkim dniu w pracy ma jeszcze cierpliwość i ochotę na zadanie bardziej pogłębionego pytania niż „Co tam było w szkole?” i wysłuchania ambitniejszej odpowiedzi niż „Wszystko OK!”. Tak, mam świadomość, że zdecydowana większość z nas, rodziców, jednak przełamuje swój oportunizm zmiksowany z wyczerpaniem i zdobywa się na coś więcej niż przytoczona konwersacja, jednak przyznajmy, że trochę nas to kosztuje.

Nikt nie zabroni nam jednak pójść z nastolatkiem/nastolatką na 20-minutowy spacer co wieczór jako realizacja „nowej świeckiej tradycji” dla zdrowego ciała (i jeszcze zdrowszego ducha!) i pogadanie od serca z naszym Skarbem Najdroższym o jej/jego wyczynach i przemyśleniach w ciągu mijającego dnia! Jeśli my-rodzice lub Ono nie będziemy mieli weny do rozmowy, pomilczmy. Tak: pomilczmy. Najważniejsze, że odbędzie się to razem, wspólnie. To jest właśnie przykład emanacji JAKOŚCI naszego życia w wymiarze rodzicielskim.

JAKOŚCI wspólnego spędzania czasu w sposób maksymalnie zaangażowany i konsekwentny nasze dziecko nam nie zapomni. Nigdy. Wyniki badań są jasne i nieubłagane: „nieobecni” rodzice nie mają racji :(

Oczywiście, że z 2-, 5-, czy 8-latkiem ten patent z codziennym w dni powszednie wspólnym 20-minutowym spacerem/marszem/truchtem dookoła domu/bloku/osiedla jest nieadekwatny dla jakości naszych z nim relacji, za to 11-16-latek/-latka takie nasze zaangażowanie doceni i, choćbyśmy mieli przemilczeć całe wyjście przez pięć dni w tygodniu, zapamięta ten rytuał i zapisze go w swoim sercu jako najbardziej wartościowe, co go/ją z nami łączyło. To jest właśnie JAKOŚĆ. A JAKOŚĆ się zawsze obroni.

Dajcie znać co sądzicie na ten temat. Podzielcie się także swoimi patentami na dobre relacje z dorastającym dzieckiem na naszym facebooku lub w prywatnej wiadomości. Zawsze polegamy na Waszych inspiracjach. Tak będzie i tym razem :)

Wysłano 2018-12-13 Home 386

Ostatnio oglądane

Brak produktów

Menu