Wszystkich Świętych i Zaduszki.

Wszystkich Świętych i Zaduszki.

Wszystkich Świętych i Zaduszki. Mamy jednoznaczne skojarzenia na temat tych świąt. W przedchrześcijańskiej tradycji to symboliczny okres związany z obrzędami „dziadów”, które są niczym innym jak tęsknotą za tymi, z którymi jeszcze do niedawna byliśmy tak blisko… Na których się wkurzaliśmy do białej gorączki, którym wiele mieliśmy za złe, którzy nas zawiedli, odarli ze złudzeń, zranili do żywego, dali nam mocnego kopniaka prosto w twarz. To ci sami, którzy byli i są dla nas nadal (!) najkatygoryczniejszymi punktami odniesienia, kluczowymi autorytetami, „ważnymi innymi”, niedoścignionymi wzorami w jakiejś dziedzinie, najwrażliwszą częścią naszego serca.

To on, ona, ono najwymowniej dzisiaj milczą.

Jakie cechy i jakie wartości odeszły wraz z nimi a jednocześnie najmocniej wyryły się w naszej pod-, nad- albo samej świadomości?

Wasze propozycje, Drodzy?

Mamy świadomość, że tak, jak nas, tak i Was dziś, jutro, pojutrze i przez kilka najbliższych dni doświadczy kilka refleksji, które każdy z nas wolałby zachować dla siebie. Przypomnimy sobie nie tylko anegdoty z życiorysu naszych bliskich, poczujemy też kilka ukłuć w sercu. Tak czy inaczej (a może jednocześnie) doświadczymy wyjątkowych uczuć.

Ale dopóki są uczucia, jest PAMIĘĆ. Oby zawsze trwała!

Wysłano 2018-11-01 Home 585

Ostatnio oglądane

Brak produktów

Menu